"Gorzej niż błąd". Największy taki kryzys KO od wyborów

Dodano:
Monika Wielichowska i premier Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka
W siedem dni temat pedofilii w Kłodzku wygenerował w polskich social mediach 138 milionów zasięgu – wynika z najnowszej analizy. To fatalna informacja dla koalicji rządzącej. Wskazuje się bowiem, że to jej największy kryzys wizerunkowy od wyborów w 2023 roku.

Przed kilkoma dniami Polską wstrząsnęła afera pedofilsko-zoofilska w Kłodzku.

Pedofilia w Kłodzku. Była działaczka PO skazana

45-letni Przemysław L. został skazany na 25 lat więzienia za przestępstwa seksualne popełnione na nieletnich dziewczynkach, zoofilię oraz rejestrowanie tych czynów na filmach i zdjęciach.

Z kolei jego była żona Kamila L., w przeszłości działaczka Platformy Obywatelskiej, została skazana na 6,5 roku pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy małoletniej – swojej córce z poprzedniego związku, będącej ofiarą gwałtu, a także za współudział w znęcaniu się nad zwierzętami.

"To największy kryzys wizerunkowy koalicji rządzącej od wyborów"

Politycy i działacze Platformy Obywatelskiej niechętnie wypowiadają się na temat afery związanej ze swoją byłą koleżanką z partii. Wygląda na to, że za metodę poradzenia sobie z kryzysem w tej sprawie wybrali milczenie. Tymczasem, jak wynika z analizy przeprowadzonej przez profil Res Futura Data House (dawniej "Polityka w Sieci"), tej afery nie będzie łatwo przemilczeć. Okazuje się bowiem, że w zaledwie siedem dni temat ten wygenerował w polskich social mediach 138 milionów zasięgu. Oznacza to, jak podkreślają analitycy, że przeciętny użytkownik social mediów w Polsce widział ten temat w swoim feedzie od czterech do sześciu razy.

"To liczby kampanii prezydenckiej, nie sprawy kryminalnej" – czytamy. Z zaprezentowanych przez portal danych wynika, że skazana Kamila L. pojawia się z imienia w zaledwie 17 proc. korpusu komentarzy, podczas gdy Koalicja Obywatelska

w ponad 80 proc. wzmianek. "To największy kryzys wizerunkowy koalicji rządzącej od wyborów 15 października 2023 roku, i zarazem moment w którym widać wyraźnie że centrum polskiej debaty publicznej przeniosło się z mediów do social mediów" – podsumowuje profil.

Analizę w wymowny sposób skomentowała Kamila Baranowska z Interii. "Tak się kończy udawanie, że nie ma tematu podczas, gdy żyje nim pół internetu. Gorzej niż błąd" – oceniła dziennikarka.

Źródło: DoRzeczy.pl / x
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...